Internetowa Giełda Towarowa NetBrokers jest największą w Polsce platformą skierowaną do firm działających na rynku rolno-spożywczym.  
 
 
wersja polska
wersja angielska
wersja rosyjska
 
Tabela ofert
 Kod firmy:
 ID:
 Hasło:
Wejście Rejestracja
   
 
  | O firmie | Cennik | Reklama | Informacje prasowe | Instrukcja obsługi | Kontakt | Charakterystyka Tabeli Ofert |
 
   
 
Miejsce na Twoją
reklamę
Miejsce na Twoją
reklamę
 
 
      Wyświetlanie wyników: 10 25 50 wszystkie                waluty online: [Bankier.pl]
 
 
 
    Dział Handlowy:  Gadu-Gadu 4997525 | wstecz | dalej | na dół | strona główna | administrator |     
 
 
Unia Europejska
  Wspólna Polityka Rolna
- Informacje ogólne
- Dopłaty bezpośrednie
- WPR na lata 2014-2020
- Płatności bezpośrednie

-

Handel zagraniczny
- Portal UE
   
Rynki towarowe
  Mięso
- Notowania
- Notowania rynków zagranicznych
- Komentarze i analizy
- Informacje MRiRW: [ wieprzowina, wolowina, drób, baranina ]
  Zboże
- Notowania
- Komentarze i analizy
- Informacje MRiRW
  Pasze
- Notowania
- Komentarze i analizy
- Informacje MRiRW
  Owoce i warzywa
- Notowania
- Komentarze i analizy
- Informacje MRiRW
  Mleko
- Notowania
- Komentarze i analizy
- Informacje MRiRW
  Cukier
- Komentarze i analizy
- Informacje MRiRW
  Prognozy
- Ogólne,    Mięso
- Zboże,      Mleko
  Wykresy cen towarów
- Wykresy z tabeli NetBrokers
   
Wokół rynków
- Środki ochrony roślin [10]
- Pasze i dodatki [37]
- Przyprawy i osłonki [19]
- Maszyny i urządzenia [27]
- Usługi transportowe [74]
- Wędliny [14]
- Magazyny, chłodnie, itp. [44]
   
 
 
Komentarze i analizy - UE
www.tf.pl
2005-10-31
Wielkie targi o światowy handel

Peter Mandelson, unijny komisarz ds. handlu, jest rozżalony, że jego oferta liberalizacji handlu rolnego spotkała się ze sceptycyzmem pozostałych negocjatorów.

- To jest granica naszych ustępstw - ostrzega Peter Mandelson. Skutki oferty unijnej są nadal oceniane w polskim Ministerstwie Rolnictwa. Jest jednak znanych zbyt mało szczegółów, aby można było wyliczyć, czy nasi rolnicy na nich stracą i ile. Zdaniem Komisji Europejskiej unijne społeczeństwa nie są w stanie zaaprobować większych koncesji.

Nadal za mało

Stany Zjednoczone określiły ofertę Brukseli średniego cięcia stawek celnych na artykuły rolne o 47 procent jako daleko niewystarczającą. Wcześniej domagały się od niej obniżenia wszystkich ceł średnio o 80 procent, w tym najwyższych o 90 procent. Potem przystały, aby byłato średnia co najmniej 54 procent. Bruksela zaproponowała wówczas średnie stawki na poziomie nieco poniżej 25 proc.

- Gdybyśmy zastosowali się do wymogów amerykańskich, byłoby to niszczące nie tylko dla europejskich rolników, ale i dla całego światowego handlu, nie mówiąc już o krajach rozwijających się, których preferencyjny dostęp do unijnych rynków praktycznie zostałby zniesiony - uważa Peter Mandelson. UE gotowa jest obniżyć najwyższe cła o 60 procent, niższe o 35 - 60 proc., zaś średni poziom ceł spadnie z 23 proc do 12. Ta oferta jest dodatkowo uzależniona od tego, czy pozostałe kraje negocjujące porozumienie o liberalizacji całego światowego handlu zdecydują się na otwarcie swoich rynków dla unijnych towarów przemysłowych i usług. Z kolei Chińczycy i Brazylijczycy stawiają sprawę twardo: najpierw handel rolny, potem reszta. Tak więc kontrowersje wokół handlu rolnego pozostawiły resztę problemów zupełnie na uboczu.

Francja zawetuje

Zdaniem Mandelsona niewielu z uczestniczących w negocjacjachuzna, że unijna oferta jest rzeczywiście zbyt skromna. On sam zresztą znajduje się w trudnej sytuacji. Jest Brytyjczykiem, a to Wielka Brytania domaga się szybkiej liberalizacji handlu, w tym także artykułami rolnymi, oraz jak najszybszego zniesienia subsydiów rolnych, z których ten kraj praktycznie nie korzysta. Reprezentuje przy tym interesy pozostałych 24 krajów UE, gdzie lobby rolne jest silne.

Dotychczas to Bruksela była oskarżana o to, że blokuje jakikolwiek postęp w rozmowach. Rzeczywiście bardzo stanowcze jest stanowisko Francji, przeciwnej jakiejkolwiek liberalizacji handlu rolnego wybiegającej poza ustalenia reformy Wspólnej Polityki Rolnej z roku 2003, a oferta Mandelsona poza te ustalenia wybiega. Prezydent Francji Jacques Chirac już otwarcie zapowiedział, że jego kraj jest gotów zawetować każde porozumienie, które nie będzie odpowiadało interesom jego kraju. Lobby rolne we Francji zawsze było wyjątkowo silne.

Polacy oceniają

Z naszych informacji wynika, że w Ministerstwie Rolnictwa trwa ocena, co zaproponowana przez Brukselę liberalizacja oznaczałaby dla naszych eksporterów rolnych i naszego rynku wewnętrznego. Wiadomo, że drastycznie zostałyby obniżone dopłaty eksportowe, ale z kolei produkcja większości artykułów rolnych w Polsce jest tańsza, więc wcale nie jest powiedziane, że nasze towary muszą przegrać z pochodzącymi z innych krajów UE. Przy cięciu dopłat, które też wchodzą w skład pakietu liberalizacyjnego, nie ucierpią również nasi rolnicy, ponieważ otrzymują dopłaty do ziemi, a nie do produkcji, a o ich zmniejszeniu nie ma na razie mowy. Zresztą i tak Polacy, tak jak pozostałe nowe kraje członkowskie, otrzymują znacznie mniej niż ichodpowiednicy z krajów "15". Nie wiadomo także na razie, jakie artykuły rolne zostały umieszczone na liście "wrażliwych", chociażby czy znajdują się tam owoce miękkie (wiśnie, truskawki, porzeczki), w których produkcji Polska jest potęgą, ale zagrożoną przez tani import z Serbii i Chin.

Tak więc Światowa Organizacja Handlu wcale nie jest teraz bliżej rozwiązania problemów nękających światowy handel, niż było to dwa tygodnie temu przed konferencją w Genewie. Runda rozmów zaplanowanych na 13 - 18 grudnia w Hongkongu nadal pozostaje pod wielkim znakiem zapytania. Zdaniem dyrektora generalnego Światowej Organizacji Handlu Pascala Lamy, wyjątkowo wyciszonego w tych sporach, przed konferencja w Hongkongu powinno zostać rozwiązanych co najmniej dwie trzecie spornych problemów. Dla francuskiej telewizji powiedział tylko, że europejska oferta jest poważna i należy ją przedyskutować. Jak na razie nie został rozwiązany żaden z najbardziej zapalnych. To konferencji w Hongkongu i perspektywie podpisania umowy liberalizującej cały światowy handel fatalnie wróży.


Źródło: Rzeczpospolita

 
 
 
Tygodnik Finansowy
-Kolejni goście potwierdzili udział w Europejskim Kongresie Gospodarczym
-Jabłka i pomidory to najpopularniejsze owoce i warzywa w UE
-99% normy
-Wzrost greckiego PKB nie oznacza końca kryzysu
-Komisja Europejska tnie prognozy zbiorów kukurydzy w UE
-Rosja uznaje zarzuty ministra Sawickiego za obraźliwe
-Parlament Europejski przyjął przepisy ułatwiające zakazywanie upraw GMO
-Powstanie mapa praktyk protekcjonistycznych w UE
-Polska nie powinna się spieszyć ws. wprowadzenia euro
-Decyzje KE ws. embarga we wrześniu
-Ponad 22,5 mln zł dla podkarpacia na unijny program Ryby
-Rosja może wymusić na krajach Unii Celnej nałożenie sankcji na kraje UE
-Dekret Putina utrudni dostęp do rekompensat UE dla naszych producentów warzyw i owoców
-Putin podpisał dekret o zakazie importu żywności z państw, które nałożyły sankcje na Rosję


 
Archiwum
- Wrzesień 2019
 
Archiwum roczne
2007
I II III IV
V VI VII VIII
IX X XI XII
2006
I II III IV
V VI VII VIII
IX X XI XII
2005
I II III IV
V VI VII VIII
IX X XI XII
2004
I IX X XI
XII - - -
 
 
    Dział Handlowy:  Gadu-Gadu 4997525 | wstecz | dalej | do góry | strona główna | administrator | 

   
 
 
E-mail: biuro@netb.pl,   Telefon: +48 12 687-55-00,  Faks: +48 12 395-32-76; +48 12 687-55-01.
 
  NetBrokers Sp. z o.o. dokładając wszelkich starań, aby informacje zamieszczone na poniższych stronach były kompletne i zgodne z prawdą, nie jest jednak w stanie zagwarantować ich poprawnosci i nie ponosi żadnej odpowiedzialnosci za jakiekolwiek szkody powstałe w wyniku korzystania z nich.